"Odmawiam przyjęcia odznaczenia od prezydenta"

Dr Piotr Kuropatwiński znalazł się wśród odznaczonych złotym medalem za "długoletnią służbę". Nagrody wręczano wczoraj na Uniwersytecie Gdańskim w związku z 47 rocznicą działalności tej uczelni. Wykładowca jednak oświadczył, że nie zamierza przymować odznaczeń od prezydenta, który "zobowiązał się stać na straży konstytucji, ale zachowuje się jak przedstawiciel narzuconej z zewnątrz władzy – władzy, która nie obala od razu praw i instytucji cywilnych, ale je powoli ukazami podkopuje i roztacza".

Dr Kuropatwiński nie podszedł na scenę, by odebrać medal. Dlaczego zdecydował się na taki afront wobec odznaczenia przyznanego przez głowę państwa? To wyjaśnił w swoim oświadczeniu na Facebooku.

Piotr Kuropatwiński działa w Komitecie Obrony Demokracji (o rozmowie z wykładowcą Uniwersytetu Gdańskiego pisał jesienią na swoim blogu Mateusz Kijowski) i bierze udział w manifestacjach organizowanych przez KOD.

 

Mikołaj Chrzan @mikolajchrzan

Świetny dr Piotr Kuropatwiński z UG #KOD #gdansk

W Wikipedii można znaleźć listę Polaków, którzy od 1990 roku albo nie przyjęli odznaczenia z rąk prezydenta, albo je odesłali. Medalu z rąk Lecha Wałęsy nie chciały odebrać 2 osoby, z rąk Aleksandra Kwaśniewskiego 11, od Lecha Kaczyńskiego 24, od Bronisława Komorowskiego 28, a od Andrzeja Dudy – jak dotąd – 5. Choć gestu dr Kuropatwińskiego jeszcze na tej liście nie odnotowano. 

Sam Andrzej Duda do przyznawania odznaczeń ma podejście, powiedzmy, dość lekkie. Ostatnio przyznał wyróżnienie "Zasłużeni dla Polszczyzny" prawicowemu publicyście Wojciechowi Wenclowi wbrew opinii Rady Języka Polskiego. 

Autor: 
Tomasz Ławnicki
Źródło: 

NaTemat.pl

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.