Praca magisterska z Wydziału Architektury najlepsza w międzynarodowym konkursie PKN ICOMOS

Mateusz Dołęga, tegoroczny absolwent Wydziału Architektury, zwyciężył w międzynarodowym konkursie im. profesora Jana Zachwatowicza na najlepsze prace dyplomowe podejmujące problematykę ochrony dziedzictwa kulturowego. Jury doceniło jego projekt stworzenia Muzeum Parowozów w Pile

Nagroda im. profesora Jana Zachwatowicza jest przyznawana od 2000 r. Ustanowiły ją, w stulecie urodzin naukowca, Polski Komitet Narodowy Międzynarodowej Rady Ochrony Zabytków (PKN ICOMOS), Generalny Konserwator Zabytków RP oraz córki profesora: Katarzyna  Zachwatowicz-Jasieńska i Krystyna Zachwatowicz-Wajda wraz z mężem Andrzejem Wajdą.

Prof. Zachwatowicz był architektem, profesorem Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. W latach 1945-1957 pełnił funkcję Generalnego Konserwatora Zabytków. Był jednym z głównych inicjatorów odbudowy zespołu staromiejskiego Warszawy i wybitnym badaczem dziejów architektury polskiej w jej związkach z architekturą europejską.

Laur jego imienia ma wyróżniać prace magisterskie podejmujące w sposób oryginalny i twórczy problematykę ochrony dziedzictwa kulturowego.

 

Muzeum z warsztatem remontującym parowozy

W tegorocznej edycji konkursu nadesłano 25 prac. Za najlepszą uznano rozprawę „Muzeum parowozów – Steam Centre. Rewitalizacja Zespołu obiektów kolejowych w Pile” Mateusza Dołęgi, tegorocznego absolwenta Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej. Promotorem pracy była dr hab. Krystyna Kirschke, prof. PWr.

Mateusz stworzył projekt rewitalizacji i rozbudowy historycznego zespołu budynków kolejowych z przeznaczeniem na muzeum parowozów „Steam Centre” z przestrzenią ekspozycyjną i edukacyjną. Jego plan zakłada także udostępnienie istniejącego warsztatu naprawy i odbudowy parowozów, który działa w parowozowni wachlarzowej. Pracę absolwenta PWr doceniono za interesujące wpisanie nowej funkcji obiektów w zabytkową przestrzeń oraz stworzenie propozycji turystycznego wykorzystania zespołu.

– Szukałem nietuzinkowego obiektu, którego rewitalizację mógłbym zaprojektować, i tak trafiłem na XIX-wieczne parowozownie w Pile – opowiada Mateusz. – To zespół unikatowych obiektów w skali Europy. Stacja znajduje się na historycznym szlaku kolejowym znanym jako Ostbahn. Do dziś zachowało się tam wiele rozwiązań ówczesnej inżynierii kolejowej. Zespół idealnie ukazuje rozwój kolei w Wielkopolsce i proces przemian stylistycznych w architekturze kolejowej na przestrzeni 150 lat. Warto też wiedzieć, ze znajdujący się tam budynek lokomotywowni okrągłej z obrotnicą, który został wzniesiony w latach 70. XIX w., jest jednym z dwóch tego typu w Polsce.

Architekt inspirował się rozwiązaniami zastosowanymi w Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa w Jaworzynie Śląskiej, Parowozowni Wolsztyn oraz amerykańskiego Steamtown National Historic Site w Scranton. – Nie narzucałem sobie budżetu, w którym musiałby zamknąć się inwestor, ale jednocześnie zaprojektowałem rozwiązania, które nie wymagają kosmicznych nakładów finansowych – opowiada. – Zależało mi na tym, żeby pokazać, że taka rewitalizacja jest możliwa i że taki obiekt mógłby być dużą atrakcją turystyczną tego regionu.

 

Sala kinowa, restauracja w wieży wodnej…

Na terenie muzeum autor pracy zaproponował stworzenie m.in. restauracji, ekspozycji czynnych parowozów i sal warsztatowych. Oprócz (szczegółowo opisanej) rewitalizacji poszczególnych budynków kolejowych, zaprojektował także nowy obiekt – przeszkloną, nowoczesną bryłę o funkcji reprezentacyjnej i informacyjnej, w której znajdowałby się hol wejściowy, punkt obsługi klienta, szatnie i sanitariaty dla zwiedzających oraz sklepik muzealny.

Mateusz w swojej pracy opisał całą ścieżkę zwiedzania. Według projektu turysta zaczynałby odwiedziny w „Steam Centre” od systemu pochylni z wystawą edukacyjną, gdzie oglądałby m.in. historyczne zdjęcia i schematy budowy parowozów. Następnie trafiłby do zamkniętej szklanej antresoli obiegającej wewnątrz parowozownię wachlarzową i tam z góry podziwiał parowozy. Antresola prowadziłaby dalej do funkcjonującego do dziś warsztatu firmy „Interlok”, gdzie turyści mogli zobaczyć, jak buduje się i remontuje parowozy, a następnie na parter i tam obejrzeliby już z bliska parowozy oglądane wcześniej z góry. Kolejne punkty zwiedzania to wielkoformatowa makieta pokazująca tereny kolejowe w Pile, sala kinowa, parowozownia okrągła, będąca skansenem parowozów i wagonów z różnych lat, oraz budynek dawnej wieży wodnej z restauracją i salami warsztatowymi. Trasa kończyłaby się w holu nowo wybudowanego obiektu, a odwiedzający mogliby jeszcze obejrzeć pokaz sprawnych parowozów i skorzystać z przejazdu zabytkowym taborem.  Autor pracy w samym centrum obiektu zaprojektował bowiem peron, który mógłby obsługiwać ruch turystyczny.  – W okolicy organizowane są przejazdy historycznymi taborami. Pomyślałem więc, że stacja mogłaby stać jednym z przystanków na tej trasie – opowiada Mateusz.

Podkreśla również, że możliwe byłoby uruchomienie trasy historycznym taborem kolejowym do Białośliwia (miejsca kultu maryjnego w Górce Klasztornej) i trasy parowozowej do Ujścia (i połączenie takiej wycieczki z rejsem statkiem, zwiedzaniem miejscowej kalwarii i muzeum Noteci).

Autor pracy przewidział także duży parking dla zmotoryzowanych turystów oraz budowę kładek dla pieszych. – Zespół tych obiektów z trzech stron jest otoczony torami, dlatego konieczne były ułatwienia w dostępie do niego – tłumaczy.

- W całym projekcie zależało mi na tym, żeby uwidocznić istniejące założenie, dodać nowy obiekt, a jednocześnie nie stworzyć tam czegoś, co nie wpisałoby się w charakter tego miejsca. Dlatego to było interesujące zadanie – opowiada Mateusza Dołęga. – Korzystałem z porad mojej promotor, mogłem też liczyć na pomoc lokalnej organizacji miłośników tego miejsca, której członkowie przesłali mi wiele dokumentów i informacji.

 

Inni nagrodzeni

W konkursie im. profesora Jana Zachwatowicza równorzędną nagrodę główną przyznano pracy autorstwa trójki studentów: Amelii Agea Amador, Carmen Belén Morales Vizcaíno i Sebastiána Manuela Rueda Godino „Water in the Generalife orchards: transformation and configuration of a landscape” z Uniwersytetu w Sewilli.

Jury wyróżniło także cztery inne prace:

- „Wprowadzenie Muzeum Ziemiaństwa do klasycystycznego pałacu w Nawrze jako problem architektoniczno-konserwatorski” Eweliny Kubanek z Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy,

- „Promenada Hugo Richtera jako element systemu ścieżek spacerowych Wrocławia” Jacka Kuśmierskiego z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu,

- „Koncepcja rewaloryzacji starego miasta wraz z kompleksem zamkowym w Międzyrzeczu” Ilony Pisery z Uniwersytetu Zielonogórskiego,

- „Karmelickie założenie klasztorne w Trutowie z 2 ćw. XVIII wieku – jego dzieje i problematyka konserwatorska” Bartosza Mikołajczyka z Uniwersytetu M. Kopernika w Toruniu.

Lucyna Róg

 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.