Kiedy angielski to za mało

Angielskiego uczą się wszyscy, znajomość niemieckiego czy hiszpańskiego również nie są sposobem na wyróżnienie się z tłumu. Stąd popularność zyskuje uczenie się języków nietypowych, takich jak szwedzki, norweski, a nawet języków azjatyckich, takich jak chiński, japoński czy koreański.

Jak nauczyć się języka?

Jakich języków obcych można się uczyć? Wystarczy przejść się do Empika lub innej księgarni, w której znajdzie się półka poświęcona materiałom do nauki języków obcych. Tak znajdzie się szeroka oferta podręczników do samodzielnej nauki języka. Są tam nie tylko języki egzotyczne, lecz także takie, które mamy tuż obok siebie – na przykład czeski i słowacki. Osoby, które wolą jednak zapisać się na kurs, również znajdą coś dla siebie – w niektórych szkołach językowych można nauczyć się mniej popularnych języków. Co więcej, niektóre takie placówki specjalizują się w językach oryginalnych, takie jak Szkoła Językowa Centrum Europy, która „wyróżnia się tym, że tutaj są przedstawione rzadkie języki, których w innym miejscu nie da się nauczyć.  Prowadzi kursy języka norweskiego, szwedzkiego, niderlandzkiego, angielskiego oraz wielu innych języków obcych.  Szkoła jest członkiem Norweskiego Forum Biznesu oraz Skandynawsko-Polskiej Izby Gospodarczej.” Jeśli kursant chciałby uzyskać potwierdzenie znajomości języka na piśmie, również ma taką możliwość – Szkoła Językowa Centrum Europy jest również centrum egzaminacyjnym, w którym można podejść do egzaminu z języka szwedzkiego czy niderlandzkiego.

A może jednak… bengalski?

Szkoła Językowa Centrum Europy proponuje języki takie jak szwedzki, norweski, fiński, niderlandzki, duński, czeski, chorwacki, a także angielski i rosyjski, okazuje się jednak, że nie brakuje zainteresowanych również językami orientalnymi. W Warszawie można znaleźć ofertę również takich języków. Akademia Języków Niezwykłych ogłasza się z kursami języków takich jak: arabski (lub oddzielnie arabski dla dzieci), bengalski, hebrajski, hiszpański, japoński, kaligrafia japońska, koreański, rosyjski, tajski oraz wietnamski. Kursów językowych jest więc wiele – wszystko zależy od tego, jakiego języka chcemy się akurat nauczyć.

Kiedy pasja staje się czymś więcej…

Część młodych ludzi, dla których nauka języków obcych stała się pasją, decyduje się na studia związane z językami obcymi. I znów – chociaż część kandydatów na wyższe uczelnie wciąż decyduje się na przykład na filologię angielską, coraz większą popularność zyskują mniej oczywiste kierunki filologiczne. Jaki mają wybór? Wystarczy przyjrzeć się tegorocznej ofercie Uniwersytetu Warszawskiego, żeby zorientować się, że oferta jest bardzo szeroka – przyszli studenci mogą wziąć udział w rekrutacji m.in. na filologię białoruską, bałtycką, helwetologię – studia szwajcarskie, a nawet na historię i kulturę Żydów, popularnie zwaną judaistyką. A to nie wszystkie nietypowe kierunki związane z mało popularnymi językami i kulturą. Złośliwi mogliby zapytać, czy absolwent takiej filologii w ogóle znajdzie pracę? Przyjrzyjmy się filologii niderlandzkiej – istnieje nawet strona na Facebooku o nazwie „Oferty pracy dla studentów filologii niderlandzkiej”. Okazuje się, że dla studentów niszowych filologii również jest nadzieja – znajomość mało popularnego języka bywa ogromnym atutem na rynku pracy.

Autor: 
Maria Idryjan / Magdalena Zapalska

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
4 + 6 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.